Czyli o tym, jak dbać o równowagę w sali szkoleniowej
Prowadzisz warsztat. Zadajesz pytanie do grupy – a odpowiada ciągle ta sama osoba. Mówi długo, z dygresjami, czasem nie na temat. Widzisz, jak inni powoli się wycofują. Ktoś unika kontaktu wzrokowego, ktoś inny zerkając na zegarek, a Ty czujesz, że grupa traci zaangażowanie.
To sytuacja, którą zna wielu prowadzących – trenerów, facylitatorów, menedżerów. I choć nie zdarza się na każdym spotkaniu, to wystarczy raz, żeby zaburzyła dynamikę całej grupy.
👩🏫 Jako trenerka biznesu od 15 lat wiem, że zarządzanie takim momentem to nie tylko kwestia technik, ale też naszego podejścia i uważności na proces. Poniżej znajdziecie proste wskazówki jak sobie możesz poradzić, gdy jedna osoba zaczyna dominować w grupie?
🔍 1. Zaczynam od siebie – intencja, nie ocena
Osoby, które mówią dużo, często naprawdę chcą dobrze. Chcą się podzielić, wnieść coś wartościowego. Rzadko robią to z intencją zdominowania grupy.
Dlatego zanim zareaguję – przestawiam swoje myśleniez “on/ona przeszkadza” na “on/ona próbuje się zaangażować, chce być usłyszana, widziana…itp.. ” To pomaga mi podejść z empatią do tej osoby i lepiej zadbać o grupę..
Bo moją rolą jako prowadzącej szkolenie w tym momencie jest przede wszystkim Zadbać o strukturę zajęć tak, aby, każdy miał przestrzeń do wypowiadania się.
⏳ 2.Zasada 1–2 minut na wypowiedź – kontraktujemy
Już na początku spotkania często proponuję prostą zasadę:
„Dbajmy o to, by nasze wypowiedzi trwały maksymalnie 1–2 minuty. Tak, żeby każdy miał szansę się wypowiedzieć. Ja – jako prowadząca – będę Wam dawać sygnał, jeśli zaczniemy tracić poczucie czasu.”
Zaznaczam też: „Jeśli ja sama zacznę mówić za długo – możecie śmiało zwrócić mi uwagę.”
To bardzo równoważy dynamikę.
Kontrakt to prosty i bezpieczny sposób – bo ustala zasady wspólnej pracy w grupie – a jeśli pojawi się osoba zagarniająca czas i przestrzeń nadmiernymi wypowiedziami to łatwiej jest odwołać się do zasady która byłą wcześniej wspólnie ustalona.
🗨️ 3. Rozmowa w przerwie – bez oceny, z uważnością
Czasem wystarczy dyskretna rozmowa w przerwie.
„Widzę, że masz dużo do powiedzenia i Twoja perspektywa jest cenna. Jednocześnie zauważam, że część grupy się wycofuje. Może spróbujesz bardziej posłuchać innych? Jestem ciekawa różnych głosów.”
To zwykle wystarczy – wiele osób po prostu nie zauważa, że mówi więcej niż inni lub nie ma świadomości że to wywołuje jakieś konsekwencje dla grupy.
🔁 4. Zmienna struktura dyskusji
Modyfikuję formę pracy na czas dyskusji – zamiast zapytać na forum całą grupę to:
- najpierw proszę o wypowiedzi na czacie (na online) lub napisanie swoich odczuć , przemyśleń – np. na kartce (jak szkolenie jest na sali). Zależy mi tu na chwili pracy indywidualnej – aby każdy zaangażował się i miał chwilę na pomyślenie jak odpowie na pytanie
- potem dzielę grupę na trójki lub w pary i zachęcam do chwili rozmowy na zadane przeze mnie pytanie w małych grupach
- następnie zbieram wnioski na forum, dbając by osoba nadmiernie zabierająca głos wypowiadała się na końcu
Dzięki temu nawet jeśli ktoś mówi dużo, to z reguły w tej metodzie czeka na swoją kolej na forum.
🎯 5. Przekierowanie – z szacunkiem i jasno
Jeśli mimo wcześniejszych interwencji uczestnik znów się rozgaduje – delikatnie przerywam i mówię„Dziękuję za ten głos. Chciałabym teraz usłyszeć inne osoby – dajmy im przestrzeń.”albo:„Zależy mi, żeby każdy miał szansę – posłuchajmy innych perspektyw.”
Krótko, stanowczo i z życzliwością – jednak przerywam i wchodzę w słowo tej osobie dbając o grupę.
👂6.Propozycja ćwiczenia: dziś mów na końcu
Proszę taką osobę: „Mam propozycję – spróbuj podczas kolejnego modułu wypowiedzieć się jako ostatnia/i. To może być ciekawe ćwiczenie dla ciebie – posłuchać innych, zanim się podzielisz swoją perspektywą.”
W programach rozwojowych dla liderów, menadżerów ,handlowców to działa świetnie – szczególnie kiedy uczymy się nawyków zdrowej komunikacji.
💡 BONUS: inne działania, które wspierają równowagę
- Sygnał wizualny – umówiony gest lub symbol (np. dłoń w górze), którym sygnalizuję konieczność zamknięcia wypowiedzi.
- Karty czasu – np. kolorowe kartki z liczbą minut lub uśmiechem, które pomagają kontrolować długość wypowiedzi bez słów.
- Kreatywne pytania – formułuję pytanie tak, by zachęcało do krótkiej odpowiedzi: „W jednym zdaniu…”, „Jak byś to ujął w trzech słowach?”
- Gadżet który jak ktoś trzyma w ręku to uprawnia go do wypowiadania się.
🤔 A na koniec:
Jeśli chciałbyś potrenować jak radzić sobie z tego typu sytuacjami na sali szkoleniowej, co zrobić aby zaangażować całą grupę w szkolenie które prowadzisz to zapraszam cię do mojej Szkoły Trenerów – szczegóły na mojej stronie i linkedin.
